Połaniec elektrownia – szlak żeglowny na Wiśle zamknięty

Wprawdzie sezon spływowy zbliża się ku końcowi, ale warto jak sądzę podzielić się jeszcze istotną dla płynących górną Wisłą, wiedzą o wymienionym w tytule problemie. Na wysokości gmachu elektrowni Połaniec metrowej wysokości jaz przegradza Wisłę na całej  szerokości i przepłynięcie nie jest możliwe. Lżejsze jednostki pływające można spróbować spławić na holu a kajaki trzeba przenieść. Warunki do przenoski są niezłe, a odległość to kilkadziesiąt zaledwie metrów po betonowym nasypie. Na budynku elektrowni cały czas wyświetla się napis ostrzegający o tej przeszkodzie. Przy wyższych stanach wody uskok jazu niweluje się nieco i jest szansa spłynąć przez próg lub prawą stroną, czyli starym korytem rzeki. Jeżeli żadna z tych wersji nie odpowiada szanownym wodniakom, pozostaje zakończyć ten etap spływu na przystani promowej z jednej lub drugiej strony i ew kontynuować poniżej elektrowni. Niezłym i ciekawym rozwiązaniem może być udanie się na płynącą w pobliżu Wisłokę. Obok mostu w miejscowości Gawłuszowice są niezłe warunki do wodowania kajaków i już dość blisko jest do ujścia do Wisły.

 

© Copyright Stary Retman, All rights Reserved. Written For: PANTA RHEI
Podziel się na:
  • Drukuj
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks