Mazurska dłubanka

Wspomniałem kilka dni wcześniej  o niecodziennej imprezie plenerowej w Spychowie, gdzie spotkali się „fani” dłubanych łodzi. Jako autor i twórca najdłuższej polskiej dłubanki liczącej sobie dwanaście metrów długości, spotkałem się z sympatią i życzliwością. Deklarowałem też oficjalnie iż „dłubaliśmy ” razem z żoną , stąd tak udane dzieło . Bardzo mile wspominamy Pana, Adama Gełdonia koordynatora pleneru i opiekuna, Panią Ulę z nadleśnictwa, Pana Kazimierza, który wyczarowywał z drewnianych kłód postacie sów, wilków i ryb, Panów strażaków ze Spychowa i… współuczestników pleneru – pozdrawiam gorąco i do zobaczenia za rok i kilka zdjęć dla zobrazowania atmosfery tej pięknej imprezy.

 

© Copyright Stary Retman, All rights Reserved. Written For: PANTA RHEI
Podziel się na:
  • Drukuj
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks